Ale czy można uzależnić się od osoby? Której w dodatku, nigdy nie widzieliśmy? Nigdy nie rozmawialiśmy.., a ona sama nie wie o naszym istnieniu.. lecz i tak uwielbiamy ją nad życie? Jak to jest, że osoba swoją osobowością, charyzmą, talentem może zawładnąć ludzkim sercem? A może to czysta, chora obsesja, przez którą nie da się normalnie funkcjonować? Człowiek z obsesją powinien się leczyć, prawda? Obsesja to choroba.. ?
Obsesja... plus depresja.. co z tego wyniknie?
A może to ta obsesja jest przyczyną, ale także kołem ratunkowym w moim aktualnym stanie?


K.B & M.B
OBSESION
Kamilla <3!
OdpowiedzUsuńUwielbiam Kamilę i Marka<3 Najlepsi! A jeśli mogłaby zapytać to kiedy dodasz nexta na swoim blogu o Hanie i Piotrze? Bardzo mnie wciągnęły Twoje opowiadania<3
OdpowiedzUsuńnapisałam już trochę mniej niż połowę następnej części.. ale kiedy ją dokończę - nie mam pojęcia...
Usuńdziękuję.
Warto Ich uwielbiać:)
Usuń:-)
UsuńHej,co się dzieje? Czemu nic nie dodajesz? :)
OdpowiedzUsuń