to mi pomaga.
wreszcie gdzieś mogę napisać o tym co myślę, czuję...
fakt, od roku prowadzę zeszyt, w którym regularnie notuje.
ale tych treści nikt nie zna. i nie pozna. nikt ich nie przeczyta.
tutaj...
tutaj zamieszczam publiczne wpisy. więc może ktoś przypadkiem natrafi na mojego bloga. zapozna się z moją sytuacją. odezwie się. (?) hm. zobaczymy.
jestem strasznie samotna.
moje życie, wszytko co robie - nie ma sensu.
owszem. mam różne inspiracje. pomysły, których nie realizuję. pasje, których nie mogę rozwijać.
ale. co z tego? skoro to wszystko i tak jest pozbawione sensu.
hm. może wróćmy do inspiracji.
moją inspiracją od dłuższego czasu ( 3 lata ) jest aktorka. Kamilla Baar.
| Kamilla Baar |
| Marek Bukowski |
i aktor - Marek Bukowski.
hm. bliższa jest mi K. - być może dlatego, że jest kobietą.
kobieta kobietę lepiej zrozumie.
ta Dwójka ma niezwykłe osobowości, charyzmę, magiczne przyciąganie, inteligencję, ciepło bijące nawet ze zdjęcia. nie potrafię tego określić. bo to jest niesamowite.
uwielbiam ich. znam prawie wszystkie wywiady z K. na pamięć.
hm.. być może dzięki niej. żyję. ? od dawna wiem, że Ona nadaje choć trochę sens mojemu życiu.
przez to że jest, choć trochę chce mi się żyć. oglądać ich. razem.
może to jest chore? może za bardzo w tym wszystkim siedzę?
przestań, przecież wiesz że już tego nie wyjdziesz. jesteś skończona. skończona!
kochasz to. jak jest teraz. nie wyjdziesz z tego. zrozum.
nawet ten blog ci nie pomoże.
nic ci nie pomoże
jesteś martwa.
wewnętrznie martwa.
jestem egoistką. myślę tylko o sobie. nienawidzę tego. myślę, tylko o tym co jest ze mną nie tak.
nieustannie trwa we mnie wojna... tylko co z czym walczy?
nie wiem.
19.23
miłego wieczoru.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz